Na samym początku tego tekstu chciałbym zaznaczyć że nie chcę nikogo w żadnym stopniu zachęcać do samobójstwa ,a wręcz przeciwnie chciałbym uświadomić że nie jest to warte swojej ceny. Nie dawno dowiedziałem się , że mój znajomy próbował z bezsilności odebrać sobie życie.Gdy się o tym dowiedziałem wpadłem na pomysł aby go odwiedzić .Jak postanowiłem tak też zrobiłem.Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym aż w końcu padł temat ostatnich wydarzeń ; powiedział mi że nie potrafił sobie poradzić z tym co się u niego działo
-kłopoty miłosne ,brak pracy,kłótnie,rozwód rodziców itp.
Myślał że rozwód ,ten był z jego winy .Znalazł w pokoju babci pudełko z tabletkami nasennymi i pod wpływem impulsu łyknął garść tych kapsułek.Następne co pamięta to,to że leżał w łóżku szpitalnym i krótką rozmowę przeprowadzoną z psychologiem.Sam przyznał mi że zrobił wielką głupotę i gdyby miał to zrobić po raz drugi to wolałby szukać pomocy u psychologa bo z każdej sytuacji jest jakieś wyjście.Osobiście uważam,że człowiek,który chce popełnić samobójstwo jest odważny gdyż większość prób się nie udaje i taki człowiek może zostać inwalidą lub mieć bardzo poważne problemy ze zdrowiem. .Warto zapamiętać że gdy nie radzimy sobie z problemami to warto udać się do psychologa lub pogadać z przyjacielem bo przecież życie jest piękne .
Samobójcy to tchórze!!
OdpowiedzUsuń