czwartek, 28 marca 2013

Przyjaźń

W dzisiejszych czasach mówimy na wiele osób moja przyjaciółka mój przyjaciel a tak naprawdę powinniśmy zadać sobie proste pytanie do jakiej grupy faktycznie dana osoba należy.Jestem pewien że każdy po takich przemyśleniach doszedł by do wniosku że większość osób które znamy zaliczyłaby się jako znajomi a jako przyjaciel lub przyjaciółka tylko zupełnie garstka .Każdy człowiek ma inną definicję słowa przyjaciel,dla mnie osobiście przyjaciel to osoba która mimo napiętego grafiku dnia znajdzie czas na rozmowę i spacer,pocieszy i wesprze w trudnych chwilach ,będzie cieszył się moim szczęściem itp.Ja jestem na tyle szczęśliwą osobą gdyż  mam Bardzo Wspaniałych przyjaciół na których zawszę mogę liczyć w każdej sprawie ,i na odwrót oni też wiedzą że mogą na mnie liczyć .Chociaż wiem też że zdarzają się takie przyjaźnie że ta druga osoba nas totalnie wykorzystuje i udaje że się z nami przyjaźni a za plecami obgaduje w najlepsze , sam kiedyś zaliczyłem taką przyjaźń .Na zakończenie stwierdzam że w życiu każdego człowieka jest potrzebna dobra jaki i ta zła przyjaźń ,gdyż zawsze uczy nas czegoś zupełnie nowego ,i powinniśmy zapamiętać jedno że pomimo że sparzyliśmy się na tej złej przyjaźni warto zaufać komuś  innemu .

Przygoda z książkami Agaty Chriestie



Pewnego Jesiennego wieczora obejrzałem ekranizację powieści Agaty Chriestie pod tytułem 4:50 z Paddington .

Film opowiada o tym jak starsza Pani wyrusza nocnym pociągiem o 4:50 z Paddington na spotkanie z przyjaciółka

podczas jazdy starsza pani przysypia a gdy się przebudza widzi jadący obok pociąg w pewnym momencie dostrzega

jak ktoś morduje młodą kobietę w wagonie tamtego pociągu.

Wystraszona zgłasza konduktorowi co właśnie widziała

a ten informuje Policje która przeszukuję tamten pociąg i zupełnie nic nie znajduje ,kobieta składa swoje zeznania

na komendzie i nie pocieszona tym że nie wzięli jej na poważnie udaję się do przyjaciółki.Gdy w końcu

jest już na miejscu opowiada przyjaciółce wszystko co wydarzyło się zeszłej nocy podczas jazdy

,ta wysłuchała

jej uważnie i tak o to Panna Murple rozpoczęła śledztwo.Po obejrzeniu tego filmu od razu zabrałem się za czytanie

książki o tym samym tytule , czytało mi się bardzo przyjemnie i z taką satysfakcją czekałem na to co się dalej

wydarzy .Po przeczytaniu tej książki zakochałem się w twórczości Agaty Chriestie i od tego momentu co jakiś czas sięgam

po jej kryminały.

Koniec